Wpadnij tu do mnie koniecznie :)

piątek, 15 lutego 2013

À la carte...

Dzis w menu mam jajka. A dokładniej - to wydmuszki gęsie, które zaczęłam robic jeszcze zanim się na dobre nie rozchorowałam. Kaszel tak mną targał, że trzęsłam się jak osika. Nie brałam się za nie przez dwa tygodnie; niedawno polakierowałam. Teraz będę nadganiac stracony czas, tym bardziej, że motywy leżą wycięte. Przyznam, że bardzo spodobał mi się print-room.
I odkryłam, że można go robic nie tylko w czarno-białym wydaniu. Na zdjęciach jest nie skończona niebieska wydmuszka, która będzie miała niebieski tył. Wielkanoc już niedługo, więc mam nadzieję, że cos jajecznego jeszcze zaprezentuję.







11 komentarzy:

  1. Wow! Ale jaja :D Śliczne :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne początki jajeczkowania! życzę zdrówka i jeszcze wielu ozdobionych wydmuszek do Świąt :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez dzisiaj pierwszą porcje polakierowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję że mnie odwiedzacie i komplementujecie pisanki :) W tej chwili powstaje wiecej ale jestem w takim ferworze tworzenia... juz niedlugo pochwalę się dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przesliczne te dmuchane jajuszki! :) pozdrawiam wiosennie, Asia King

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne :)
    Serdecznie zapraszam do Skarbnicy Pomysłów na Candy i wyzwania tematyczne :)
    http://skarbnica-pomyslow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń