Wpadnij tu do mnie koniecznie :)

czwartek, 15 grudnia 2011

Zawieszki - czyli robota mi się w rękach pali ;)

Aby nie było, że osiadłam na laurach po zamieszaniu kiermaszowym, o nie. Musiałam się trochę zregenerować, uzupełnić braki w spaniu, by móc zacząć od nowa. Tym razem mam dwa wyzwania z zawieszkami, oba na zamówienie. I chciałabym też jakies dekoracje zrobić dla siebie. Choinka od wczoraj marznie w ogrodzie, może dzis ją wniesiemy i ubierzemy.
Mam jedną na razie obfoconą zawieszkę, dosyć sporych rozmiarów, w porównaniu z innymi, bo 9x15 cm.
Resztę powrzucam kiedy podoczepiam sznureczki.

2 komentarze:

  1. śliczna :) ja za to osiadłam kompletnie bo u nas wirus obrzygałki kursuje.

    OdpowiedzUsuń